Sesja w słonecznikach – jak się przygotować?
Sesja rodzinna w słonecznikach to jeden z najbardziej wyjątkowych letnich klimatów. Osoby, które mnie znają, wiedzą doskonale, że mam ogromną słabość do tych kwiatów i co roku z niecierpliwością czekam na ich krótki sezon. Gdy tylko nadchodzi lato, pola słoneczników zamieniają się w prawdziwie bajkową scenerię – ciepłe światło zachodzącego słońca, złote kwiaty i Wasze wspólne chwile tworzą niesamowitą atmosferę.
Znalezienie idealnego pola wcale nie jest takie proste. Często okazuje się, że kwiaty przekwitły zbyt szybko albo nie prezentują się już tak efektownie. W tym sezonie udało mi się jednak odkryć przepiękne miejsce trochę dalej od okolicy – i zdecydowanie było warto. Widoki są naprawdę magiczne!
Kiedy najlepiej wykonać sesję w słonecznikach?
Słoneczniki kwitną stosunkowo krótko, a dokładny termin zależy od pogody. Najczęściej najlepszy moment przypada na początek lub połowę lipca, choć czasem sezon przedłuża się aż do końca miesiąca czy początku sierpnia.
Ze względu na intensywne letnie słońce sesje nie odbywają się w ciągu dnia. Najpiękniejsze światło pojawia się około godz.19 – stej, przed zachodem słońca – podczas tzw. „złotej godziny”. Wtedy światło jest miękkie, ciepłe i niezwykle korzystne na zdjęciach. Nie ma ostrych cieni ani potrzeby mrużenia oczu, a kadry nabierają wyjątkowego klimatu.
Jeśli marzy Ci się taka sesja, warto odezwać się wcześniej. Dzięki temu mogę obserwować moment kwitnienia i zaproponować najlepszy termin.
Jak ubrać się na sesję?
Najważniejsze jest wygoda i swoboda ruchów. Podczas sesji nie ograniczamy się wyłącznie do pozowanych zdjęć – dużo spacerujemy, śmiejemy się, bawimy i łapiemy naturalne momenty. Dlatego komfortowe ubrania i wygodne obuwie to podstawa.
Na sesję świetnie sprawdzą się:
* lekkie, zwiewne sukienki,
* ubrania z naturalnych materiałów, takich jak len czy bawełna,
* stylizacje w jasnych, neutralnych kolorach – bielach, beżach i odcieniach ziemi.
Warto unikać mocnych, neonowych barw i dużych nadruków, które mogą odciągać uwagę od emocji i klimatu zdjęć.
Posiadam własną garderobę dla kobiet i dla dziewczynek, dla chłopców do 7 lat , z której można skorzystać 🙂 Panowie przyjeżdżają ubrani. Polecam białą lub lnianą koszulę – zawinięte rękawy tzw.”na luzaka”, spodnie typu chinos, obuwie wszyscy nie sportowe.
Dodatki również pięknie dopełniają kadry – kapelusz, opaska, okulary czy wiklinowy kosz potrafią nadać zdjęciom jeszcze bardziej letni charakter.
Ze względu na teren najlepiej sprawdzają się zakryte buty. Pole słoneczników to naturalna przestrzeń bez trawy czy utwardzonych ścieżek, dlatego wygodne obuwie będzie zdecydowanie najlepszym wyborem.
Jak wyglądają moje sesje rodzinne?
Przede wszystkim naturalnie i bez stresu. Uwielbiam kadry pełne ruchu, śmiechu i prawdziwych emocji. Oczywiście wykonujemy także klasyczne zdjęcia rodzinne, ale najpiękniejsze momenty powstają wtedy, gdy po prostu jesteście razem i dobrze się bawicie.
Podczas sesji nie ma sztywnej atmosfery ani wymuszonych póz. Zamiast ciągłego ustawiania i „pozowania do zdjęcia”, stawiam na spontaniczność, wspólne zabawy i autentyczne emocje. To właśnie one tworzą fotografie, do których wraca się po latach z największym wzruszeniem.
Jeśli marzysz o rodzinnej sesji w słonecznikach – napisz do mnie i zarezerwuj termin wcześniej. Sezon trwa naprawdę krótko!